Obserwatorzy

wtorek, 3 kwietnia 2012

3 pary butów bez których nie umiem żyć!

Witajcie Kochani!!!! Moja Liczba Obserwatorów osiągnęła liczbę 100!!! Za co serdecznie dziękuję Wam i zapraszam również nowych czytelników do odwiedzania mojego bloga:) 


A co na dziś... dziś tak jak w temacie 3 pary butów bez których nie umiem żyć, kocham je bardzo i uważam je za najlepsze buty na świecie! Nie są to mode koturny czy inne. Są to po prostu kalosze, balerinki i lakierki na obcasie.

 Kaloszki moje ukochane. Kupiłam je już jakieś 2lata temu. Cały czas służą świetnie, nie przemakają , nie rozkleiły się są super. Kupiłam je na targu chyba za 25 zł, gdyż to ostatnia para z dziecięcego numeru -36: D
Te balerinki, to najpiękniejsze jakie miałam.  Kupiłam je rok temu w Turcji. Przelicznik na polskie jakieś 15 zł. Ogromnym plusem jest to, że są silikonowe, więc deszcz może padać i spływać po nich. Muszę je jeszcze rozchodzić, bo w tamtym roku nie miałam specjalnej okazji.

I ostatnie czyli czarne lakierki. Piękne , na niewielkim obcasie. Przetańczyłam w nich wiele imprez. Świetnie trzymają się na nodze i mają zapięcia na rzepki. Cena ok.40 zł.

Które się Wam kochane moje podobają???? Czekam na wasze sugestie:)


P.S  Miałabym do Was jeszcze taką prośbę. Bloga mam właściwie miesiąc. Widziałam, że wiele z Was nawiązało współprace z różnymi firmami kosmetycznymi? Uważacie, że najlepiej jest napisać do nich e-maila? czy inaczej? I jakie formy do Współpracy polecacie!!

Pozdrawiam i całuję:)


Zapraszam również na rozdanie u APARATKI http://pixfine.blogspot.com/2012/03/wiosenne-rozdanie-u-aparatki.html

Do wygrania:
- Floozie, Frost French, Body balm - Połyskujący balsam do ciała z aplikatorem (30ml) - użyty 1 raz
- Olay, Active Hydrating, Hydrożel nawilżający na dzień, Skóra tłusta/mieszana (50ml) - użyty max 3 razy
- Pierre Rene Trio Eyeshadow, Potrójna paletka cieni do powiek - użyta 1 raz
- Próbki FlosLek: (nowe)
.Natural Body, Balsam do ciała, Opuncja i biała herbata (5ml)
.Regenerujący żel do higieny intymnej, Babka lancetowata i prebiotyk (3ml)
.Ideal Skin, Anti Acne, Podkład matujący (2ml)
- Maseczki: (nowe)
.Ziaja, Maska Anty-stres
.Ziaja, Maska dotleniająca
- Lakier do paznokci, DOR #5 (nowy)

37 komentarzy:

  1. balerinki jak najbardziej bym kupiła

    OdpowiedzUsuń
  2. Te balerinki są fantastyczne! Ja sama od niedawna prowadzę bloga i chętnie tez poczytam o tym jak rozpocząć współpracę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ming Shu mam na półce także :]

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja koniecznie musze sobie sprawic kalosze na spacery z moimi czworonogami..

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam kaloszki ;)
    Ja mam w panterkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. zanim przeczytalam notke, balerinki przykuły moją uwagę x3 myślałam że są od samej Vivianne Westwood, a tu prosze, turcja 15zł! szok :)

    OdpowiedzUsuń
  7. no pięknie, to wybierz się do carrefoura. :D :) kalosze przesłodkie!

    OdpowiedzUsuń
  8. drugie są wspa-nia-łe! zazdroszczę niesamowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Balerinki obłędne:) przesłodkie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. każde buciki mają w sobie jakiś urok :)
    kaloszy nigdy nie mialam ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. meliski boskie <3

    Zapraszam ^^
    http://headoverheelsinlovee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. czarne lakierki the best :) nie dosć, ze ładne to dobrze jest mieć jakieś eleganckie i bardzo wygodne buty ;) melisek nie znoszę wręcz, a w kaloszach nigdy nie lubiłam chodzić, stąd wybór u mnie był prosty :)

    OdpowiedzUsuń
  13. meliski najlepsze *__* Współpracę najlepiej podjąc przez e-mail. Z początku napisz, że chciałabyś podjąc współpracę, a później omów z nimi różne kwestie dot. konkursów, darmowych próbek i zysków :) Mam nadzieję, że pomogłam!
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie
    fashion-my-passion-mary.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi tylko te drugie się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  15. kalosze fajne w sam raz na ta pogode:)))

    OdpowiedzUsuń
  16. A nie pocą Ci się stopy w tych gumiastych balerinach? Kalosze to rozumiem, nie ma wyjścia, ale po co trzymać swoje stopy latem w plastiku? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w mega upały to ich nie noszę. Wiosną najlepiej się sprawdzają:)

      Usuń
  17. Bardzo podobają mi się balerinki ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. marzą mi się kalosze, ale nie mogę żadnych ładnych znaleźć :)

    OdpowiedzUsuń
  19. uwielbiam kaloszki :) ja mam w fioletową kratę, a jeśli chodzi o melisski też mi się marzą, niestety ich ceny w Polsce są jednak wysokie

    OdpowiedzUsuń
  20. powiedz mi, jak się chodzi w takich silikonowych butkach? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a bardzo dobrze:) Może na upału nie są cudowne bo noga się pocić będzie ale na Wiosnę jak znalazł:)

      Usuń
  21. mam identyczne meliski :)
    uwielbiam je !:)
    pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  22. Meliski mniaam!
    Chciałam ostatnio takie kupić i się zastanawiam :))

    Jeśli masz ochotę to zapraszam na moje rozdanie :)
    www.prohibited-power.blogspot.com


    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. whoa, oddaj balerinki, cena nie gra roli! ; D

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczne gumiaczki:) Uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  25. Kalosze są przesłodkie. Chociaż na wiosnę ja uwielbiam osobiście trampki i baleriny.

    OdpowiedzUsuń
  26. te baletki z turcji chyba byly wzorowane na butach vivienne westwood :)

    OdpowiedzUsuń
  27. bardzo podobają mi się te meliski z Turcji, wczoraj oglądałam takie na allegro ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. cudne buciki, dziekuje za zaproszenie na Pani bloga, z mila checia bede odwiedzac...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za komentarz:) Pozdrawiam i zapraszam częściej