Obserwatorzy

niedziela, 1 kwietnia 2012

Krem do twarzy-BIELENDA

Witam Was moi drodzy czytelnicy. Pierwsze co chciałam przeprosić za to, że tak jak obiecałam nie dodawałam postów, gdy mnie nie było. Miałam problem z Internetem. Dzisiaj w piękną niedzielę problemy z włączeniem laptopa. Ale mam nadzieję, że już wszystko będzie działać.  Tak jak wcześniej już pisałam pojechałam na kilka dni do domu, do lekarza, spotkać się ze znajomym oraz i przede wszystkim pobyć z moją Mamusią, która już niedługo wyjeżdża do sanatorium. Ale jej zazdroszczę:) Wte dni akurat padało, ale to nie zniechęciło nas do uczczenia naszego spotkania. I tak jak często robimy odwiedziłyśmy chińską  restaurację WOOK. Niestety z powodu braku aparatu nie mam dla Was zdjęć stamtąd. Ale jadłam pyszne danie: Zupę kokosową, ryż, sałatkę chili oraz kurczaka z orzechami nerkowca. Smakuje wyśmienicie. Polecam Wam tą restaurację, mimo, iż nie mieści się w zbyt wielu miastach. http://www.wook.pl/

Dosyć już o jedzeniu. Dziś chciałam Wam przedstawić krem, którego używam na co dzień.

 

Krem dostałam od Mojej Mom, ze względu, że niestety ale mam skórę bardzo naczynkową.  Krem firmy Bielenda http://bielenda.pl/. 50 ml-cena około 20 zł. Krem na dzień i na noc. Do pielęgnacji skóry cienkiej, delikatnej i wrażliwej-z kruchymi, słabymi i pękającymi naczyniami krwionośnymi,  z widocznymi “pajączkami” i  zaczerwienieniami,  podrażnionej, wrażliwej na zmiany temperatury.

Krem optymalnie nawilża i regeneruje skórę, łagodzi podrażnienia, redukuje zaczerwienienia,  zapobiega pękaniu i tworzeniu się nowych pajączków, wzmacnia naczynia krwionośne. Stanowi również delikatny podkład po makijaż. 

Moja ocena to 3/5 Dlaczego?
- nawilża i regeneruje
-dobry podkład pod makijaż
-niestety nie redukuje na mojej skórze zaczerwień!
-nowe naczynka dalej pękają!


Używałyście moje drogie tego kremu? lub może polecacie inne na pękające naczynka?
Pozdrawiam i całuję.

8 komentarzy:

  1. Moze byc nawet nawet ale ja juz mam swoj krem i nie zmienie jak na razie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zupa kokosowa?:) Brzmi świetnie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie znam, ma swoich faworytów:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio go wszędzie go szukałam i nie znalazłam. Polecam do cery naczyniowej, krem nawilżający firmy FLOSLEK :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Maseczka z FlosLeku jest dobra na naczynka, a krem to z TOŁPY.

    OdpowiedzUsuń
  6. O zupie koksowej nigdy nie słyszała, brzmi świetnie w szczególności że uwielbiam koksa pod każdą postacią :) Co do kremu który pomaga na cerę naczynkową to mogę polecić serię z Flosek, moja mama używa i bardzo sobie chwali :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nigdy nie miałam takiego kremu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za komentarz:) Pozdrawiam i zapraszam częściej